Tagi

, ,

Do Bydgoszczy wyruszyliśmy późno. Na drodze co najmniej niebezpiecznie, dotarliśmy jednak na miejsce bez większych przeszkód dzięki czarnej panterze Michała, która nas poprowadziła. Dodam, że czarna pantera jest w gazie. W Mózgu byłem pierwszy raz i od razu poczułem się jak u siebie… To bardzo klimatyczne miejsce z pozytywną energią, czułem że ten klub sporo już dużo widział i…słyszał. Koncert promował płytkę Experimental Psychology duetu Gorzycki / Gruchot. DSCN4562

Krótko o albumie. Składa się on z dziewięciu hipnotycznych utworów, z czego osiem zostało nazwanych metodami profilaktycznymi stosowanymi w terapiach ludzi chorych na schizofrenie. Brzmi intrygująco? Taka też jest ta muza, wciągająca, muzycy dbają o każdy szczegół, najmniejszy drobiazg i dźwięk. Koncert wspomagany był dość dziwacznymi obrazami, niekiedy dość odważnymi, to były czarno białe urywki ze szpitali psychiatrycznych, a może jednego szpitala. W każdym razie dość mocne urywki.

DSCN4580

Czy to był dobry koncert? Na pewno miałem do czynienia ze świetnymi muzykami. Na pewno promowana płyta jest dobra, jednak brakowało mi czegoś…brakowało mięsa, Gorzycki tonował instrument, kiedy porywał chwilami publiczność szybko wyciszał perkusję. Przyznam, bardzo chciałem zobaczyć jego grę. Chcę posłuchać go kiedyś w projekcie Sing Sing Penelope choć niestety nigdy nie posłucham go razem z Andym Przybielskim, tak jak samego Majora.

No to na koniec Classical Method:

Stefan.