Tagi

Najlepsza płyta Live w XXI wieku? Dotychczas chyba tak. Oczywiście tylko i wyłącznie dla piszącego te słowa (choć chyba nie tylko). Nienawidzę rankingów i chyba niepotrzebnie się wikłam w jeden z nich. Tak czy inaczej RaDIOgłowi przechodzą tu samych siebie, uwielbiam ten dźwiękowy minimalizm, nie trzeba grać tysięcy akordów, ale trzeba wiedzieć w jakie struny uderzać…czyż nie jest podobnie w naszym życiu? Nagranie powstało po wydaniu dwóch albumów stylistycznie odbiegających od twórczości Radiohead. Mam tu na myśli Kid A i Amnesiack. To dla mnie najlepsze albumy wyspiarzy. Choć poznański koncert był do bani to na szczęście mam tu swoje Live…o każdej porze dnia i nocy:))

radiogłowi

Stefan.